marco... ktoś musi pracować żebyśmy mogli kupić taniej, więc nie przeszkadzajmy. poklepią, potuptają, obniżą kurs do odpowiedniego poziomu i uderzą. korzystaj z tego i nie dyskutuj. z patałachami się nie rozmawia. patałachów się podjudza aby robili swoją trudną robote. ja się nie będe schylał...:))