Szanowni , dodam ,że dużą część mojej wypowiedzi ukierunkowałem na przekazanie przedstawicielom Orlenu z kim mają do czynienia. Poinformowałem ,ze w ostatnich latach akcjonariat mniejszościowych bardzo mocno utwardził się i wytworzył duży potencjał dochodzenia swych roszczeń na drodze sadowej. Wskazałem iż przygotowywane są procesy zbiorowe
za działalność Orlenu przy wezwaniu./ 8,35/ Zasugerowałem ,że czeka Orlen lawina pozwów sądowych w przypadku
próby powtórzenia numeru z pierwszego wezwania / utajnienie wyceny i podstawą kurs giełdowy./ Kategorycznie zaznaczyłem ,że cena wezwania nie powinna być ceną negocjowaną a musi wynikać z wyceny wartości spółki. Uzyskałem odpowiedż ,że to trudne zagadnienie.
W podsumowaniu naszej dyskusji , na pytanie czego oczekujemy ?, odpowiedziałem ,że niczego - tylko przestrzegania przez
Orlen obowiązującego prawa korporacyjnego i handlowego / bez prawniczych sztuczek /
Odniosłem wrażenie ,że do decydentów Orlenu dotrze informacja ,że dziś mniejszościowi to bardzo świadomy swych praw akcjonariat.
Pozdrawiam