Przeczytaj jeszcze raz propozycję Pawłowskiego. Na starcie nie dostajesz nic. Masz umorzyć 75%, a pozostałem 25% dostaniesz w akcjach po 10gr/szt. Realnej kasy na oczy nie widzisz. Pawłowski mógłby być bardziej hojny i cały dług zamienić na akcje, ale przy takiej ilości akcji, to ilość jaką on posiada w tej chwili stałaby się śladowa jak zawartość owoców w jogurcie i straciłby większość na WZA.