Naganiają jak się tylko da, a tu gołym okiem widać dystrybucje na walorze i jego względna słabość. Ulica nie wyłoży dodatkowych kilku miliardów aby wzrosła kapitalizacja, a grubasy póki co mają innne plany. Skok z 40 na 70 kapitałowo to nie to samo co przejście z 70 na 100 ale ulica myśli inaczej, dlatego będzie płacz że nie rośnie i trzeba rezygnować z rezerwacji nowych aut, apartamentów etc. Kto mądrze ograniczy pozycję to być może zarobi na solidnej korekcie. No ale pożyjemy zobaczymy