Jest chyba różnica między podejmowaniem zlecen publicznych, a nie podejmowaniem klientów, którzy sami się zgłosili.
Na tworzenie marki Wiadomości musiał być przetarg. Nie każdy musi w nim brać udział.
Trzeba jednak przyznać,że osoby odpowiedzialne za ten deal muszą, mieć wyjątkowo silne stanowiska w spółce, skoro pracują nad obecnym wizerunkiem TVP, czyli ze środowiskiem, którego nie tolerują właściciele.