witam,
czasami dochodze do wniosku że wraz z pogłębiającymi stratami (nawet alternatywnymi) rośnie w nas inwestorach nadzieja na lepsze kwotowania abyśmy mogli wymienić korzystnie walutę czy też domknąć stratne pozycje.
w zależności po jakim kursie Pan kupywał walutę usd od tego powinna zależec odpowiedz, jeżeli trzyma je Pan od kursu 4,0000 to współczuje Panu i jak nie potrzebuje Pan tych środków to sugeruje trzymać dolary ale może potrwać kilka lat zanim dotrze do tak wysokich poziomów. alternatywnie może lepiej zamienić wszystko po aktualnym kursie i zainwestować je w coś co przynosi zyski a nie generuje coraz większe straty.
zacytuje sentencje najlepszych inwetorów " ucinaj straty a apozwól rosnąć zyskom"
pawel