Tak, jasne – „brand, notowania, struktura” śmieszne… dopóki nie kupuje tego fundusz z Kajmanów i nie drukuje 3 mln akcji po stówkę za pakiet kontrolny.
Ale spoko, przecież to Polska szkoła gamedevu: najpierw hype, potem dym, na końcu przejęcie za drobne i nowa legenda za 3 lata.
Nie zdziw się, jak niedługo „to śmieszne coś” zmieni nazwę, branżę i nagle robi AI, krypto albo VR dla wojska.