Też tego nie rozumiem, dziwne posunięcie. Zapowiada się rekordowy rok, a prezes pozbywa się dużego pakietu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Brali po 2 zł, więc jakiś sens to musi mieć. Być może coś z tego wyniknie, a jak nie, to informacja bez większego znaczenia (miałoby znaczenie, jeśli by sprzedawał też Patryas, a tak wygląda na to, że Jędrzejowski potrzebował kasę i jednocześnie był ktoś chętny, aby nabyć te kacje od niego powyżej obecnej ceny rynkowej).