Gołym okiem widać, że układ jest krzywdzący dla wierzycieli a mega korzystny dla głównego właściciela. Szansa na pozytywną apelację jest zerowa. Warto sięgnąć do Onet.pl i trochę poczytać o innych restrukturyzacjach prowadzonych przez nadzorcę i syndyka. Działalność tych Panów jest pod ścisłą kontrolą Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zarząd NXB jest w bardzo trudnej sytuacji. W międzyczasie zaciągnął wielomilionowe zobowiązania w związku z nowymi kontraktami. Jeżeli tego nie zrealizuje, to kłaniają się przepisy związane z działalnością na szkodę spółki i wierzycieli.
Nie mają zatem wyjścia, muszą się dogadać