Nie dziw się, że są koszty, 50 osób pracuje nad następnymi etapami i ciągłych pracach aktualizacyjnych na już działających platformach. Samo się nie zrobi. Praca idzie pełną parą ale co najważniejsze są słowni. Jak mówią, że zrobią to robią. Każdy kwartał ma zapewnione finansowanie. Xbox i dlc 4q, ps5 1q, multi 2q plus ciągła sprzedaż na PC, promocje, wyprzedaże, festiwale itd. Ja rozumiem, że każdy chciałby 20mln zysku ale patrząc przyszłościowo widać, że jest pomysł na biznes a fundamenty i ip to jest ich kapitał. Dodatkowo gra jest świetna a możliwości mutowania historii, wymyślania nowych wątków, dogrywania aut czy ich tuningu są nieograniczone i tak dochodzimy do jdm2, której zasięg sprzedażowy po obecnej premierze na pewno będzie jeszcze szerszy. Wytrwałość się liczy i czas. Ja widzę potencjał spółki i porównuję ją do 11bit, bo niewiele trzeba, żeby kapitalizacja z 40 mln wzrosła na 100 czy 200? Pomysł jest, ciężka praca jest, terminowość jest, potencjał jest i pieniądze są.