Ano ja jestem ubrany po 35,80.
Ale patrzę na termometr. Kurcze, mróz u mnie. Dobrze mieć palto. Być może kupiłem 20 minut za wcześnie (a raczej 17 godzin za późno) ale patze też na obroty i wolumen.
167 tysięcy akcji poszło dziś. Popatrzcie przy jakich cenach ile poszło. Poszukajcie w necie o czym świadczy takie rozłożenie wolumenu. Zastanówcie się dlaczego były widły.
Oszacujcie szanse, że za tydzień będzie mniejsza cena niż dziś albo wyższa.
I jeśli twierdzicie, że kupujecie zawsze w dołku i sprzedajecie zawsze na górce to baron Munchausen był bardziej wiarygodny. Al emożę jesteście day-traderami - ale wtedy nie macie czasu i tak czytać forum
Ludzie o przeciętnym temperamencie muszą zadowalać się ruchami cen w okresach liczonych dniami.
Zatem - co wam mówi analiza wolumenu i przyczyny zmian o prawdopodobieństwie poziomu cen za tydzień?