Tu nie wiele ma wspólnego rząd.
Że na kursie Peixin się nie straci to każdy, nawet małe dziecko wie.
Na giełdzie i także na Forum trwa walka aby "huśtać" kursem i zarobić parę procent na daytradingu oraz żeby próbować zdołować kurs wykorzystując spanikowanych odbierając im akcje, a następnie podbić i sprzedać z zyskiem po kilku dniach.
Jedynym ryzykiem jest że Spółka stwierdzi iż na tej peryferyjnej Giełdzie nie warto dłużej siedzieć i ogłosi wezwanie na akcje po kursie średnim z ostatnich 6 miesięcy (a kasy na to ma aż nadto). Dlatego wybitnie wredną dla innych, a bezsensowną dla siebie robotę robią ci, którzy na zamknięciu zbijają kurs. Sami nie zarobią, bo jak widać tu się nie da zarobić szybko pieniędzy na spekulowaniu kursem a robią dobrze Chińczykom (jeżeli chcieliby ogłosić wezwanie), bo liczy się średnia z 6 miesięcy na zamknięciu sesji. A takie zbijanie zaniża średnią.