Mam nadzieję, że nikt się nie spodziewa rewelacyjnego dochodu netto. Spółka nie jest zadłużona, inwestuje w nową fabrykę z wypracowanych zysków. Zamiast dochodu ważniejszy w niej jest przychód. Śmiem twierdzić, że jest to spółka o jednej z najlepszych sytuacji finansowych na całej Giełdzie. Jest to raczej inwestycja długoterminowa i spekulanci nic tu nie mają do roboty. Jeżeli ktoś chce pospekulować, to ma inne papiery do wyboru (Hawe, Petrolinvest itp). Peixin niezależnie od raportu za I kw. będzie stopniowo rósł. Cena nominalna według różnych wyliczeń i oczekiwań, to od 10 w górę (optymiści podają 50-100zł). Nawet nie chcę myśleć jak kurs wystrzeli po ogłoszeniu wypłacania dywidendy.