Z mojego doświadczenia giełdowego wynika,że nie ma trendu wzrostowego, który nie zrodziłby się w bólach i atmosferze wątpliwości. Zwłaszcza po tym co się stało z BG na pierwszych sesjach, kiedy dużo osób kupiło po cenach zdecydowanie wyższych i późniejsze spadki, co prawda na małych obrotach,ale spowodowały zniechęcenie. Na razie widzę na wykresie przełamanie tendencji spadkowej i dopiero początkowy zarys czegoś na kształt zalążka trendu przeciwnego. Brakuje jeszcze obrotów i zamknięcia powyżej 4.5pln.