Mnie już na innym wątku okrzyczeli za sugerowanie że ewentualne kontynuowanie odbicia na szerokim rynku spowoduje ucieczkę ulicy z SNT. Jeszcze około rok temu widziałem że było tu więcej osób do merytorycznej dyskusji, obecnie mam wrażenie że większość jest bardzo zniecierpliwiona brakiem partneringu i związanych z nim ogromnych wzrostów i denerwuje się jeśli ktokolwiek napiszę coś nie po ich myśli.