nie bede ciebie do niczego przekonywal ,czy mam akcje ,czy nie mam ,czy poplynalem ,ale wiem to co wiem i trzymam to dla siebie ,jestem na tyle uczciwy ,ze mowie otwarcie bez zbednej hipokryzji ,ze gram dla siebie ,a czasmi szepne cos co moze(nie musi) komus pomoc podjac decyzje.
Myle sie jak kazdy .
Nie znosze jednak idiotow ,ktorzy bez kasy i pojecia urzadzaja sobie pogaduszki na poziomie niedorozwinietego dziecka.