Poczytajcie sobie, kto stoi za funduszem, który zainwestował w FINV i czym się zajmują! Czy fakt, że wśród zarządzających są Szwedzi może dziwić? Nie sądzę! Warto trochę poczesać neta, a nie tylko wypisywać “ten tydzień czerwony, następny zielony" - bez urazy dla autorów! Już powtarzałem, że to nie jest Spółka dla skoczków i kółkowiczów, ale dla tych, którzy są cierpliwi!