szkoda nafty. Ci co kumają to pewne niuanse widzą. Konkrety....hahaha. Kiedyś konkretnie pojechałem w opiniach (nie na kompie) i jak się sprawa wysypała to mnie odkopali i chcieli udowodnić, że miałem dostęp do informacji poufnych. Ja zyskałem, a smutni nic nie udowodnili. Podobnie jest tutaj dlatego ..... nie ma gotowców, bo póżniej problemy. Myśleć, a nie dyskutować, a tym bardziej liczyć na cuda i mędzić.