Muszę przyznać, że też jakoś nie widzę tego skupu. Bo niby jak? Sprzeda po średniej cenie 6-8 gr i odkupi po 12-15????? Toż to najdroższy kredyt w banku wyjdzie dużo taniej niż ten cały skup. Jakaś ściema! I nie chodzi tu o żadne pozyskanie gotówki na projekty, bo niby ile zbierze? Kilkaset tysięcy? To wystarczy na architekta i projekty oraz może na wstępne prace ziemne przygotowujące teren pod budowę!
... a z tym porównaniem do AQT to trochę przeginacie, bo to była całkowicie odmienna sytuacja. Tam Babiński zrobił klasyczny przekręt sprzedając swoje większościowe udziały w ciągu kilku dni bez informowania o tym rynku. Wcześniej oczywiście kurs został sztucznie podbity z 5 zł do 50 zł co sprawiło, że stał się majętnym człowiekiem. Na szczęście KNF dobrał mu się do "czterech liter" i musi zapłacić 7 mln zł kary.
Tutaj Oziębło po pierwsze sprzedaje swoje udziały i informuje rynek, a po drugie sprzedaje je praktycznie w dołku. Totalnie nie zrozumiałe zagranie!!!! Gdyby chciał pozyskać kapitał na tą inwestycję pod Warszawą, to wystarczyło podbić kurs kilkoma infami do kilkudziesięciu groszy i wtedy wysypać w rynek część udziałów. Tym sposobem miałby kapitał bez kredytów i bez nowej emisji.
Dla mnie tutaj kroi się coś zupełnie innego. To, co jest pozytywne, to że "ktoś" to łyka jak pelikan ryby i robi to bardzo umiejętnie małymi paczkami po kilkadziesiąt tysięcy akcji by nie wywołać paniki. Na razie mamy 2 komunikaty z których wynika, że pozbył się 2,17 mln akcji o łącznej wartości prawie 170k zł. Po wczorajszej sesji pewnie zobaczymy kolejne ESPI.
Wygląda to bardzo dziwnie i albo mają jakieś problemy i szukają cash-u, a to info o inwestycji pod Warszawą to pic na wodę albo mają jakiś grubszy plan i chcą zebrać z rynku jak najwięcej akcji od wystraszonych, by później puścić infa o projektach gamingowych i budowlanych i wywindować kurs pod Hillarego kosmos.
Tak czy tak, zabawa jest przednia. Zobaczymy kto wytrzyma, a kto będzie musiał sobie kupić mydełko do rąk! :=)