Sztuka też coś kiedyś fantazjował o funduszu inwestycyjnym...tu w grę wchodziłoby pozbycie się cog, a ostatnie przekształcenia (komasacja wszystkiego w cog) mogą temu służyć, wówczas przejęcie warrantów przez Sztuczkę (plus pewnie szwagiernia) nie byłoby groźne, coghuty wyprowadziłby z GPW zmieniając tego gniota coghold na intratny fundusz inwestycyjny... ale Sztuczka kiedyś miał jaja, a teraz pewnie ma krzyśka zamiast jaj