Zorganizujmy się prawnie przeciw naganiaczom, są przecież setki ich wpisów zapewniających o konkretnych poziomach kursu jak 30, 40 i to w określonych terminach. Andrzej to już klasyczny przykład... Zapłacą odszkodowania za straty finansowe swą działalnoscią doradczą bez licencji i komentarza o czysto hipotetycznym harakterze wpisów. Oni wręcz kazali kupować jak Andrzej Dukesowi obrażając... Są odpowiednie kancelarie w Wa-wie i Białymstoku, które biorą kase dopiero po wygranej sprawie!!!!