Nie no aż muszę zabrać głoś, choć nie znoszę tego forum.
A dlaczego ma nie okazać się hitem? Braster jako pierwszy na ŚWIECIE wynalazł skuteczne urządzenie do samobadania piersi. Czy kwota 891 zł jest duża? Dla mnie śmiesznie mała, nawet jak na polskie warunki. Ludzie płacą po kilka tysięcy za głupiego iPhona (przepraszam, jeżeli kogoś uraziłem, ale naprawdę nie lubię tych telefonów), a tutaj nawet za niecały tysiąc złotych masz urządzenie, które może uratować kobietom życie!
Zresztą, czym jest polski rynek w skali globalnej? Kroplą w morzu! Braster Tester będzie sprzedawany na całym świecie. A teraz powiedz, czy kwota około 210 euro na warunki europejskie to dużo? Czy dla Niemca to dużo? Dla Francuza? Włocha? Anglika? Czy 230 dolarów to dużo dla Amerykanina? Moim zdaniem te kwoty to dla nich kieszonkowe. W ogóle uważam, że cena na tamte rynki będzie większa, bo te 210 euro czy 230 dolarów to jakiś śmiech na sali.
Jak napisał Alibaba "dziś po 500 - tanio". I czy uważacie, że grubo przesadził? Przy tej cenie spółka byłaby wyceniana na 3,1 mld zł. Spółka, która jako jedyna na ŚWIECIE wynalazła urządzenie do wykrywania raka piersi. Dla porównania CD projekt obecnie jest wyceniany na 3,7 mld zł, czyli o 0,6 mld więcej. A co robi CD Projekt? Produkuje gry. Po prostu gry. A nawet przepraszam, póki co wyprodukował jedną grę (Wiedźmin 3), która dała mu prawie 4 mld zł wartości rynkowej. Jedna, głupia (znowu przepraszam, ale chcę zbudować dramaturgię) gra. Tutaj mamy urządzenie, które może wygrać życie, i to niejedno.
To tyle. Kto myśli, kupuje akcje.