Analizowanie sytuacji we Francji powinniśmy rozpatrywać bardziej fundamentalnie niż techniczne. Tam może dojść w każdej chwili do zmiany kursu na podstawie dotychczasowych i przyszłych informacji o spółce , które mogą wywrócić mocno nasze analizy. Wystarczyłby choćby jeden poważny grubas.
Ale postarajmy się temu przyjrzeć jak to wygląda. Ktoś na forum zauważył formację klina - i słusznie moim zdaniem. Wachania w najbliższym czasie powinny oscylować wokól ceny 7,50 E w zakresie 7,20-7,75 (w porywach na intraday-u do 8.00 E). 7,20E wydaje się silną linią wsparcia, na której kurs akcji, jeśli ją osiągnie, odbije się jak na trampolinie (czym szybciej spadnie, tym mocniej się odbije). Sądzę, że kurs raczej dążyć będzie do wąskiego gardła 7,50-7,75, dopóki nie wydarzy się coś istotnego.
A jak już się wydarzy, to kurs musi wyraźnie przebić psychologiczne 8E - jeśli to zrobi, to ma do pokonania linię oporu na poziomie około 12,00 E a następnie dopiero aż 25,00 E. To będą prawdopoodbnie szybkie duże gwatłowne zwyżki, które powinniśmy zobaczyć w tym roku. To zależy oczywiście od obrotów, od informacji na które czekamy, no i przede wszystkim zależy od ożywienia po stronie dużych inwestorów. Jestem przekonany, że w końcu Francuzi i pozostail Europejczycy docenią ORCO i posypią się zakupy :)
pozdrawiam,
mr.money