Kolego podziwiam Cie ! rozumiem , ze myślenie życzeniowe to jedyne myslenie na giełdzie wielu osob ale proponuje zaczerpnac wiedzu i dopiero sie wypowiadac !
Odrazu mówie : mam akcje ale nie tyle ile bym chciał i taktuje jak inwestycje średnioterminową ( ok 2 miesiace) i docelowo chce kupic duzo wiecej wiec jak spadnie to sie uciesze !
Mówisz takie rzeczy które zaprzeczaja panujace zasady :
od tygodnia jest marazm leszczyzna obsrana, niepewna, a Ty mowisz o sprzedawaniu akcji za 30 tys zł ? wiesz co by zrobili jak b chieli sprzedac ? wyciagneli kurs na 15 gr i wtedy ubierali ! wiekszej głupoty niz Twoja nie szłyszałem !!! Idc Twoim mysleniem to w tej chwili jzeli ktos ma wieksza ilosc akcji ( a zakładam ze przeciez ma bo sugerujesz ze upycha) to w tej chwili daje sobie strzal w kolano ! no bo jak dalej upchnie ? pamietaj : na dołku sie nie ubiera !!!!!!!!!!! pierwsza zasada i chyba laik wie !!!!!! NA DOŁKU SIE NIE UBIERA ! a mamy marazm. walne , wiesic od inwestora wic jak juz cos to pasuje na trzepanie !!!