ja nie napisalem sprzedajemy bo sam nie sprzedaje.na tym poziomie sie to nie oplaca ale jest tez mozliwosc ze juz nigdy wyzej nie bedzie.ogolnie kiedys jak byl polcolorit i marconi to robili wszystko kosztem tego pierwszego.zyski wykazywal marconi a w polcoloricie calyczas lipa.Pani B moze i sie stara ale jakas wladze ma tez jej syn ktory robi wszystko zeby miec jak najwiecej ale dla siebi.przez to sa caly czas klotnie i zamiast isc do przodu to stoimy w miejscu a nawet sie cofamy.mimo ze moze tez kiedys da zarobi polcolorit nam akcjonariusza to uwazam ze popelnilem blad wchodzac w tak niepewna spolke , ryzykujac utrate kapitalu.jak bedzie okazja to wyjde i zarobie na czyms co ma lepsze fundamenty i przyszlosc