Jesli chodzi o glupabla i inne rowery to owszem - masz racje. Robia to specjalnie ale dla mnie taka naparzanka to wręcz forma relaksu :D
Prace mam taką, ze muszę byc "ą-ę" i w ogole bulke przez bibulke a cukierek przez papierek, wiec po pracy bardzo chetnie wygospodarowuje chwile by "porozmawiac" z moim najlepszym przyjacielem glupablem. :D
Rownowaga to podstawa zdrowia :D
Nigdy, w ani jednym swoim poscie nie napisalam, ze kupilam biomaxa do gry. Wrecz przeciwnie - zawsze klepalam ze to jest moja inwestycja. A ze sie okazalo, ze trzeba poczekac trocge dluzej niz sie zakladalo, no to sorry - to jest gielda a nie lokata bankowa na 2%(brutto) rocznie z gwarancja kapitalu. Takie rzeczy trzeba sobie uzmyslowic zanim w ogole zalozy sie konto maklerskie.
Zreszta te obroty na spadkach w porownaniu do 500-700 tys ktore obserwowalismy w owym wzrostowym czasie, to rejestry glupabla a nie moje.
Co ja Ci echo bede nawijac makaron na uszy. Jestes inteligentna i swiadoma, kumata kobieta, wiec rozumiemy sie bez slow :)
Zaraz oczywiscie odpowie mi glupablo. Czekam na niego :D