Moze byc tez tak, ze czesc z tych transakcji to ruchy insaiderow poprzez slupy, na zdarzenia, ktore dopiero ujrza swiatlo dzienne. Tak bylo np na kilkanascie miesiecy przed umowa z GLPG, gdzie np Sz nabyl 40 tys akcji (liczac sam ruch bez slupa). Podobna interpretacja tych transakcji co sa teraz, jest troche mysleniem zyczeniowym, bo by oznaczalo jakis pozytywny przelom, zobaczymy. Co do czasteczki OATD01 i największego dealu w polskiej biotechnologii (jak to reklamował to Sz). Juz sie tu wypowiadalem, ze nie byl to zaden najwiekszy deal, tylko jeden z wiekszych walkow na gpw, a wszystko w majestacie prawa.Wg mnie byla to ustawiona umowa ze z gory znanym rezultatem, swiadcza o tym chocby transakcje day after po pump ze strony zarzadu i to co sie dzialo z kursem przez kolejne 2 lata (powolna dystrybucja z wyzszej polki od slupow). Czasteczka OATD01 ma przez jej zwrot, bardzo zly PR, no bo niby czemu ktos z big pharmy wypuscilby kure potencjalnie znoszaca zlote jajka (nowy CEO nie potrafilby tego potencjalu odpowiednio zewaluowac i zmonetyzowac?) Wiec nawet jesli OATD01 jest cos warta, to bedzie im b. ciezko to wykazac i sprzedac komus innemu.