Nasz CFO faktycznie zawsze był dość powściągliwy i wizji nie roztaczał, niemniej na jakiejś podstawie Ipopema te przychody oszacowała i nie było to pewnie wzięte z kapelusza. Jeśli potwierdzi się wersja Ipopemy to podobnie do kolegi Nowego będę naprawdę rozczarowany, bo być może oznacza to, że póki co to pozyskane IDTFy to jakieś płotki, które niewielu klientów badają, a opowieści o możliwościach bezproblemowego skalowania oprogramowania u klientów pana Tadli akoś do tego nie pasują albo były czysto hipotetyczną opowieścią, którą odczytałem inaczej.
Czas pokaże.