Mam wrażenie, że w "inwestowaniu" na GPW chodzi o to kto wyjdzie z jak najmniejsza strata, kto z dużą to frajer. Zarabiających z tego co gdzieś czytałem to ok. 36% składających pit z zyskiem. Ja też zawsze miałem zysk, ale ostatnio mniej niż na lokacie. Bez sensu.