Chyba nerki odbije! Jak zarobią to pokryją tylko koszty a nic na górkę. Teraz kalkulacja kosztów robót budowlanych utrudniona. W spółce za dobrych czasów (spokojnych) nie mogli dopasować kosztów do przychodów. Więc teraz tym bardziej będzie im trudno. Ale wymówka jest: inflacją, kryzys z pracownikami i wojna.