W strefach silnego oporu, często zwiastujące odwrót z obowiązującego trendu bywają takie emocjonujące sesje jak dzisiejsza.
Moim zdaniem na zakończenie serii GRUBY zagra na spadek, niema innej możliwości, jest okupiony akcjami i do tego musi być krótki na kontraktach, aby się pozbyć trochę papieru a do tego nie stracić.
Ale do 17 marca jest jeszcze sporo czasu, więc trzeba się pokołysać w konsoli, pomieszać w kotle, żeby od któregoś dnia zacząć dociskać rynek.
Osobiście wyzerowany, wyrzuciło mnie z S, ale nie miałem odwagi wejść w L.