A co tu się doszukiwać teorii spiskowych.?
W ubiegłym roku wszystko szło w miarę dobrze na budowie BCI . Były opóźnienia spowodowane najpierw złym wykonawca budowy a potem związane ze sprowadzaniem poszczególnych elementów linii produkcyjnej (TO NIE SĄ URZĄDZENIA STANDARDOWO DOSTĘPNE W HANDLU) . Wiadomym było że BCI musi dopłacić do projektu PARP bo nie mieli pełnego finansowania w projekcie. Mieli więc już niemal dograne finansowanie w banku tylko brakowało ostatecznej decyzji, a wiadomo że w banku czasem zwlekają z decyzją i sprawa się ciągła jakiś czas. W pewnym momencie jakiś "megainteligentny" bankier pokazał prezesowi BCI środkowy palec opierając się na informacji z gazety, że ropa naftowa będzie spadać wiec po co im pieniądze na tak niepewny biznes. Konsekwencją tego był brak kasy (płynności finansowej) w BCI, przerwa na budowie, a pozniej jeszcze doszło utrata ostatniej transzy z PARP i sytuację jak na załączonym obrazku.
Oczywiście można mieć zastrzeżenia, że nie robili pewnych rzeczy szybciej albo, że nie zagwarantowali sobie kasy tak żeby skończyć w terminie, ale uważam powyższe wytłumaczenie to za obiektywną przyczynę nieukończenia budowy BCI w terminie chociaż mam osobiście mam także zastrzeżenia co do niejasnego sposobu wydawania kasy z kolejnych emisji.
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci, instytucji i zdarzeń jest przypadkowe. ;)