Czyli jeszcze 6 miechów cierpienia jerka i jokerka w nadziei, że oddadzą kwit głupszym od siebie. Tymczasem czwórka po "nierozdrabnialnym piątalu" stała się bardzo rachityczna i delikatnie mówiąc idzie trójczyna na dobre. Jak na "obecną kapitalizację" cosik lichutko rynek wycenił kwit i raczej czuje pogrzeb trupa niż powodzenie ostatniej emisji.