No ciekawie będzie w poniedziałek. Bardzo dużo poświęcili, żeby zejść poniżej 30 zł i nie odwrócić sentymentu. Sporo pozbierali ale chcą więcej. Pytanie czy gawiedź da się na to złapać i dalej będzie wątpić. Dowiemy się wszystkiego w poniedziałek. W każdym razie - pytanie nie brzmi czy, tylko kiedy szybki powrót do 40 zl i dalej i czy dołek za nami. Ja uważam, że tak, ale na wszelki wypadek koszyk przy 27,5 podstawię. Pozdrawiam.