A ludzie kupują! Pytam bardziej zorientowanych. Do godziny 10:30 rozumiem ten wolumen ale w tym momencie...??? Powiedzcie, to tylko przerzucanie z ręki do ręki? Bo jeśli nie to się pytam "o co chodzi"? Przecież od 11 przemielono papier za grubo ponad bańke!?! Kto to zebrał, znów ulica? To znaczy że idiotów nie brakuje. Spekulanci? Ale co chcą zyskać i na czym, montują kolejną podbitke? Zaczyna brakować zdrowia.....