To efekt śmierci prezesa.
Moim osobistym zdaniem to świństwo na szkodę akcjonariuszy, iż wiedząc o tak poważnej chorobie, nie została sprawa uregulowana z prezesurą, jeszcze za życia Pana Jacka.
Przez ten fakt kurs się teraz dołuję. Mimo że wcześniej był już bardzo ładnie skorelowany z karen. I sobie rosnął!!!! Karen jest dzisiaj powyżej 2złotych, a my zostaliśmy przy prawie 1