Hej troskliwi.Chlopcy zastanawiam sie w jaich kryptach nocujecie w czasie bólów ledzwiowych gdy nie chce spadac.Toz to katusze czekac w takich warunkachna minus 4-5% i co? ledwie wilgotniaki wypełziecie ,chialoby sie pampersy wysuszyc,powdychac tlenu a tu łup i znowu do nory.Oksydujecie juz?Jak wy to znosicie?
Wilgotno,rdza no i jeszcze ta szydera . Pohulajcie sobie bo juz jutro znowu do lepianki .