ytong spokojnie, czekamy na reakcję COA i zarządu wraz z komentarzem czy podtrzymują prognozy wyników na rok 2010/2011.
Został im IV kw. na zrobienie obiecanych milionowych zysków, też wydaje mnie się mało prawdopodobnym ale niech chociaż spełnią część tej prognozy...
Jeżeli nie to są na to odpowiednie przepisy kodeksu karnego oraz zawiadomienie o możliwych insaiderskich transakcjach do KNF. Jest tylko jeden problem, karę KNF nakłada na spółkę, czyli po kieszeni dostają ponownie obecni udziałowcy. Trzeba umieć wyważyć co jest najkorzystniejsze, a spółkę rozliczać można dopiero po wynikach za IV kw.
Inną bajką jest odpowiedzialność z kk ponieważ tutaj pozywa się co prawda spółkę ale odpowiedzialność ponoszą indywidualnie członkowie zarządu, tak czy inaczej rozliczać z obietnic można dopiero po wynikach za cały rok. Może faktycznie wszystko co dobre zaksięgują w IV kw., albo uda im się zrobić myk księgowy co jest bardziej prawdopodobne :p