Przypomnialem sobie ,ze jest jeszcze taka spółeczka .Nie wiem co tu jeszcze robia na parkiecie-starta pieniedzy na animacje,zadnych korzysci kapitalowych i perspektyw rozwoju.
Odium niecheci inwestorow do Talexu jest tak ukorzenione,zeby to zmienic musialoby dojsc do trzesienia ziemi .
Pare lat zmarnowalem na tej spolce zanim oprzytomnialem i zdazylem sprzedac Talex i kupic tak naprawde cokolwiek innego co roslo w 2009 r .bez wiekszego uzasadnienia i powodu.Dzis zarabiam i to jest wazne.
Dzis mam 100% pewnosc ,ze male (nawet dobre)spolki o malej plynnosci sa wylacznie dla emerytow i rencistow ,ktorzy zdazyli sporzadzic testament na akcje dla wnuków.
Pan prezes przed ,bodaj 3 laty, mowil o inwestorze startegicznym ,o tym ,ze spolka jest warta co najmniej 30 zl/akcje,i ,ze byly oferty ,ale malo satysfakcjonujace .Wydawalo sie ,ze to powazny gosc ,a perspektywa fuzji calkiem bliska .
Zostal jeden ruch -dymisja,inwestor i powolanie prawdziwego menadzera ,bo ten Wasz "czwarty do brydza "budzi tylko politowanie.
Nie chce byc zlym prorokiem,ale spodziewam sie likwidacji kilku oddzialow.
Niniejsza opinia jest wyrazem mojej osobistych pogladow opinii i nie moze byc traktowana jako rekomendacja do zakupu lub sprzedazy akcji spolki Talex.