Prezes szanowny jednak obstaje przy drogich w utrzymaniu sklepach stacjonarnych.
Czy ktoś mądry wytłumaczy w końcu prezesowi, że dzisiejsze 30ki i 40ki bardzo sprawnie radzą sobie z komputerem i lubią wygodne zakupy online?
Nie mówiąc już o ukrainkach , które są bardzo rozgarnięte i nowoczesne...