Atak na rosyjską fabrykę bezzałogowców. "Seria potężnych eksplozji"
Atak rakietowy Ukrainy na rosyjskie miasto Taganrog nad Morzem Azowskim. Kijów za cel wziął zakład produkujący drony dla rosyjskiej armii. Na miejscu doszło do pożaru, słyszalne miały być także liczne eksplozje. Uderzenie potwierdził już ukraiński Sztab Generalny. Atak potwierdzają też Rosjanie.
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-atak-na-rosyjska-fabryke-bezzalogowcow-seria-poteznych-ekspl,nId,23330171
Port morski w Kraju Krasnodarskim w Rosji płonie po ataku drona.
https://i.c97.org/ai/681092/aux-head-1776576734-20260419_Ejsk_port_360.jpgEksplozje wstrząsnęły Yeyskiem, Soczi i Gelendżykiem.
W nocy 19 kwietnia drony zaatakowały rosyjski Kraj Krasnodarski. Eksplozje wstrząsnęły kilkoma miastami, w tym Jejskiem, Soczi i Gelendżykiem.
Analitycy osint poinformowali , że atak drona wywołał pożar w pobliżu portu morskiego w Jejsku .
„Jejsk, Kraj Krasnodarski, eksplozje w rejonie portu” – czytamy w raporcie.
Później doniesiono, że w miejscu ataku, po eksplozjach, wybuchł pożar. Analitycy spekulują, że celem ataku mógł być port lub magazyny, w których znajdowały się drony, a także zakłady produkcyjne. Jednak w momencie publikacji nie było oficjalnego potwierdzenia tych doniesień.
Dowództwo Operacyjne Kraju Krasnodarskiego potwierdziło atak na Jejsk. Rosjanie poinformowali, że szczątki zestrzelonego drona rzekomo spadły w pobliżu portu morskiego, ale nie zgłoszono żadnych pożarów. Na miejsce zdarzenia wysłano służby ratunkowe.
Doniesiono również, że w Jejsku, na skutek „spadających gruzów”, bezzałogowy statek powietrzny wybił okna w trzech prywatnych domach.
Rosyjskie kanały Telegram donoszą, że oprócz Jejska, eksplozje wstrząsnęły również Soczi i Gelendżykiem. Naoczni świadkowie skarżyli się na działania obrony przeciwlotniczej w miastach i odgłosy przelatujących nad nimi dronów. Lokalne lotniska zawiesiły działalność przed atakiem.
htt
ps://t.
me/F
astF
oc
us/118218?sin
gle
Okupanci próbowali szturmować Hulajpole na Uralu i motocyklach.
W obwodzie zaporoskim bojownicy 225. samodzielnego pułku szturmowego skutecznie powstrzymali śmiałą próbę ataku. Okupanci postanowili szturmować pozycje ukraińskie nie czołgami, lecz motocyklami i starą ciężarówką Ural.
Oczywiste jest, że brak sprawnych pojazdów opancerzonych zmusza wroga do desperackich przepraw przez bezdroża na celowniku naszych operatorów dronów.
Cały ten „rajd motocyklowy” został nagrany na wideo, co stanowi kolejny dowód degradacji „drugiej armii świata”.
https://from-ua.org/upload/articles/2026/04/19/xlarge/1776601746_sturm-na-moto.webphtt
ps://w
ww.f
ac
eb
ook.
com
/re
el/1426438592500441
Efekty pracy naszych obrońców w tym rejonie są imponujące. Tylko na kierunku Hulajpola ukraińskie siły szturmowe wysłały już na drugą stronę dwa pułki i dwie brygady najeźdźców.
Podczas gdy rosyjscy żołnierze są pakowani do lekkich pojazdów i zabijani na miejscu, Siły Zbrojne Ukrainy metodycznie oczyszczają południowe stepy z nieproszonych gości.
„Kolejny atak wroga na Zaporożu – na motocyklach, a także... na Uralu” – lakonicznie komentuje sytuację 225. pułk, dając do zrozumienia, że los takiego sprzętu jest zawsze taki sam.