Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Tak mało o Ukrainie.

Zgłoś do moderatora
Jedna z największych rosyjskich fabryk chemicznych płonie po ataku dronów o dużym zasięgu.
Nowe szczegóły ataku na obwód samarski.

W nocy ze środy na czwartek, 23 kwietnia, ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne dalekiego zasięgu przeleciały ponad 1200 km i zaatakowały strategiczne obiekty w obwodzie samarskim w Rosji. Według wstępnych informacji, zaatakowano Nowokujbyszewską Kompanię Petrochemiczną, poinformował portal po analizie mediów społecznościowych.
Alarm przeciwlotniczy ogłoszono w obwodzie samarskim wczesnym rankiem, o godzinie 5:27. Jednocześnie zamknięto przestrzeń powietrzną regionu na wszystkich wysokościach.
O godzinie 6:48 gubernator obwodu samarskiego Wiaczesław Fiedoriszczew poinformował o ataku dronów i ataku na zakład przemysłowy w Nowokujbyszewsku. Nagranie wideo zostało opublikowane przez kanał Tele...am.
https://i.c97.org/ai/681540/aux-1776931649-11.png
Początkowo informowano, że rafineria ropy naftowej w Nowokujbyszewsku została ponownie zaatakowana. Analitycy Osi.t wyjaśnili później, że ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne poleciały do ​​Nowokujbyszewskiego Zakładu Petrochemicznego, który jest częścią rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.
NNK to jedna z największych rosyjskich firm zajmujących się przetwórstwem gazu i petrochemią. Zakład produkuje surowce do produkcji materiałów wybuchowych, w tym benzen, fenol, aceton i alfa-metylostyren.
Andrij Kowalenko, szef Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, oświadczył wcześniej, że komponenty te są wykorzystywane w produkcji trotylu, RDX, tetrylu i innych rodzajów materiałów wybuchowych.
Biorąc to wszystko pod uwagę, obiekt NNK w Nowokujbyszewsku jest uzasadnionym celem dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Siły Obronne Ukrainy już wcześniej atakowały obiekt NNK; na przykład, ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały obiekt w nocy 22 lipca 2025 roku, w wyniku czego na jego terenie odnotowano eksplozje.

Rosja rzuciła Kenijczyków w wir walki: grupa została zlikwidowana w obwodzie charkowskim.
W obwodzie charkowskim, podczas bitwy, ukraińscy żołnierze wyeliminowali grupę obywateli Kenii zwerbowanych przez Rosję do wojny z Ukrainą. Wśród nich jest 22-letni Nyambura Eric Mwangi. Poinformował o tym Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony w ramach projektu „Chcę żyć”.
http
s://t.
me/D
IUk
rain
e/8255?si
ngle

Według danych wywiadowczych Mwangi wraz z trzema innymi Kenijczykami – Wanjirem Josephem Kamau, Karithi Joel Ngure i Kibetem Ronaldem Kipkurui – przybył do Jarosławia w Rosji w dniach 23–24 października 2025 r. W tym samym okresie przybyli tam również inni obywatele Kenii, których zgony zgłoszono wcześniej.
W Rosji podpisali kontrakty i przeszli krótkie, około półtoratygodniowe szkolenie. Następnie Mwangi został mianowany radiooperatorem i wysłany na front, ale później przeniesiony do jednostki szturmowej.
Na początku roku brał udział w działaniach wojennych w pobliżu miejscowości Borowa w obwodzie charkowskim. Według wstępnych danych zginął podczas ostrzału moździerzowego wojsk ukraińskich, gdy próbował przebić się przez tzw. „strefę śmierci”.
Agencja wywiadowcza zauważa, że ​​pomimo porozumień Rosji z poszczególnymi krajami afrykańskimi o wstrzymaniu rekrutacji, proces ten jest kontynuowany. Zidentyfikowano dane 2965 obywateli krajów afrykańskich, którzy podpisali umowy z rosyjskimi siłami zbrojnymi.
Według tych danych, największa liczba najemników pochodzi z Kenii, Egiptu, Kamerunu, Ghany, Nigerii, Ugandy, Algierii, Mali, Sudanu Południowego i Republiki Południowej Afryki.
Do sierpnia 2025 roku potwierdzono śmierć co najmniej 316 afrykańskich najemników. Dane wywiadowcze sugerują, że rzeczywiste straty mogą być znacznie wyższe.
Już wcześniej donoszono, że Rosja aktywnie rekrutuje cudzoziemców do wojny przeciwko Ukrainie — nie tylko w Afryce, ale także w krajach Ameryki Łacińskiej.