Nikt nie chce mieć za wroga Trumpa , jak było by to możliwe całowali by go "po du..e" i w tym szeregu jest i nasz prezydent. Na szczęście konstytucji nie złamał jak to robił często jego poprzednik.
My nie prowadzimy wojny i takie lizanie jest zbyteczne w porównaniu do Ukrainy , Trump i jego "świta" cały czas krytykuje UE i chce ją na różne sposoby rozbić , osłabić. Jak przypodobać się Trumpowi skoro tak wiele zależy od jednego człowieka?
Postanowił skrytykować "rękę która go karmi".
Bez stanów pomoc UE to za mało więc zadowolił Trumpa i odniósł sukces.
Po rozmowie poinformował że Ukraina dostanie od USA rakiety potrzebne do systemów "Patriot" te rakiety PAC-3 to najskuteczniejsze środki obrony przeciwlotniczej które mogą przechwytywać cele lecące z dużą prędkością.
Po części miał rację krytykując UE , kiedy jak nie dziś stać się niezależnym od Stanów.
Kiedy jak nie dziś ograniczyć rosję , kiedy zaczniemy robić to USA z "flotą cieni" , kiedy ruszymy zamrożone aktywa , kiedy zrobimy to , kiedy tamto i lata lecą a wojna trwa.Giną cywile , dzieci , ludzie zamarzają , hipotermia , brak wody i ciepła co byś ty zrobił na jego miejscu.
Myślę że cały zachód rozumie że Zełenski obecnie gra przed Trumpem zwłaszcza że rozmowy pokojowe trwają bez UE , może tylko liczyć dzisiaj na USA w korzystnych negocjacjach.
Było cymbalistów wielu,
Ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu.