ewidentnie dzialania prezesa orlenu mialy na calu rozbudzic nasze oczekiwania, podbic cene a potem ja schlodzic, spowodowac wyprzedaz. Swoimi dzialaniami sugerowal jakoby chcial rozwiazac nasza sytuacje, jakoby chcial to zrobic jak najszybciej i w sposob uczciwy a nastepnie nic sie nie dzialo, moim zdaniem prezes orlenu na tym zarabia, to znaczy skupuje akcje przed ogloszeniem "infa", po ogloszeniu infa je sprzedaje jak cena wzrosnie i powtarza to wielokrotnie. Uwazam dzialania prezesa za calkowicie niepowazne i nieprzystajace, mam nadzieje ze kiedys zostanie rozliczony za to podobnie jak poprzedni prezes wójt.