wtedy nie bylo powodow zeby tak pisac sytuacja byla zupelnie inna przypomnij sobie co sie dziala na rynku jaka goraczka,pierwsza wycena oscylowala 80 zl,bum na nieruchomsciach po wygranym euro, kto mogl przewidziec taki obrot sytuacji chyba tylko ci ktorzy czytali infa rozzalonych klientow o marnych wykonaniach.Tak czy siak miales duzo racji a dzis gdy mamy juz euro deweloperka lezy i kwiczy hehe nieprzewidywalna jest przyszlosc.