Akurat tą kwestię moim zdaniem dość łatwo wyjaśnić - potencjalni partnerzy mieli zastrzeżenia co do wielkości badanej grupy - sądzę, że uważali wyniki za niepotwierdzone statystycznie i "zażądali" powiększenia kohorty o kolejnych 30 pacjentów.
Ja sam też bym tak zrobił - inwestycja 400 mln USD musi mieć mocne podstawy....teraz znowu czekamy i znowu mamy niepewność: co z wynikami po rozszerzeniu kohorty.
Opcja alternatywna (10%): po Sztokholmie jednak pojawi się rycerz na białym koniu.