Nic nie jest mi znane, nie wyszedłem po 294, tak samo jak w listopadzie nie brałem po 223. Nic nie napisałem o google, stwierdziłem tylko ze część kapitału odpłynęła. No chyba, że inwestorzy kupują na potęgę, tylko jakoś tak kurs przy tym spada, ot cuda. A jeśli kurs zacznie uciekać do góry to zawsze mam czas wskoczyć. Jedno udane kółko już mi na to pozwala. Jest mi zupełnie obojętne, czy będziesz milionerem (choć tego życzę), czy będziesz szukał sznura. Dlatego też na to forum poświęcam godzinę w ciągu roku.
Miłego wieczoru, też trzymam kciuki za 400 za akcję.