Ja też jestem wstrząśnięty, że STA ma pół kapitalizacji Bloobera, a Creepy Jar jest wyceniony przez giełdę wyżej i to od dawna. Kompletnie nic z tego nie rozumiem. Przecież Bloober taki hajs trzepie, że sobie studio własne kupili i wchodzą w branżę filmową. Tymczasem jakaś popierdółka od Starward wyceniana jest na pół kapitalizacji Bloobera mimo, że sam Layers of Fear miażdży to zacinające się coś już na etapie dema. Nic z tego nie rozumiem, ale to moja ostatnia inwestycja w polską spółkę i już powolutku zbieram akcje spółek zagranicznych. Polska giełda to komedia. Tutaj dawno temu powinno być GRUBO na kursie.
Przecież oni zrobili w I kwartale tego roku 30 mln przychodów ze sprzedaży czyli prawie tyle co w całym 2020 roku. A kurs nic, cały czas bokiem. Jutro pewnie będzie pompa na Starward, Pyramid, One More Level lub innych wynalazkach, a na BLO minus. Tak jak był minus, gdy trzy lata temu Babieno zapowiadał, że wchodzą w gry AAA to jakiś przygłup ze Stockwatch napisał mundrą analizę z której wynikało, że ich nie stać. Serio, to moja ostatnia inwestycja na polskim parkiecie wieśniackim i robię długoterminowy out do USA.