tu i tak jest przyzwoicie. Poza tym pamiętam, że rok temu buło podobnie. Podbitka powyżej 6zł ubranie ludzi pod dywidendę a potem zjazd kursu i nie mam tu na myśli odcięcia dywidendy.
Praktyka jest taka, że dobrzy inwestorzy "pobierają" dywidendę dużo wcześniej. Kupują akcje spółek dywidendowych gdy kurs jest nisko. Potem idzie info o dywidendzie, ludzie kupują, a ci pierwsi właśnie wtedy sprzedają i "odierają" dywidendę, a przede wszystkim gotówkę. Ci drudzu zostają z dywidendą i akcjami.
W ciągu ostatnich tygodni kurs akcji rósł z poziomu 4,6x do 5,18zł, a więc widać że opisany przeze mnie scenariusz zrealizował się, gdyż teraz kurs zjechał.
Niestety w netii jest inny problem, który opisał piątkowy Parkiet.