zastanawaiło mnie to, jak wychodziłem, lecz przypomniałem sobie, że identycznie było, gdy zeszło do okolic 5,9 zł, stwierdziłem wówczas - o, już ładne zbieranie i patrz dokąd spadł kurs po tamtej podpusze - teraz może być podobnie ... zresztą, ni w ząb nie jestem w stanie przewidywać tej spółki i tylko dlatego wyszedłem i nawet jak teraz zacznie rosnąć to i tak nie wrócę, ze względu właśnie na masę nieklarowności, jak dla mnie, zdecydowanie za dużo; a Tobie zyczę wytrwałości :)